Tygodnik Starachowicki

Internetowa Gazeta Starachowicka

Ciekawe miejsca

Trasy rowerowe Starachowice – najlepsze trasy na wycieczkę rowerową

Trasy rowerowe Starachowice – najlepsze trasy na wycieczkę rowerową

Jeśli chcesz naprawdę poznać okolice Starachowic – wsiądź na rower. Samochodem przejedziesz, zobaczysz może dwie rzeczy. A rowerem? Czujesz zapach lasu, słyszysz ptaki, mijasz ludzi, którzy zawsze kiwają głową w geście „hej, też tu lubię być”. Starachowice i okolice to raj dla rowerzystów – serio, nie przesadzam.

Jeżdżę tu od lat, najpierw rekreacyjnie, potem coraz dalej, ostatnio byłem na weekendowej wyprawie rowerowej. Z czasem odkryłem kilka tras, które naprawdę warto znać. Poniżej zebrałem trzy najlepsze – różne poziomy trudności, inne klimaty, ale wszystkie mają wspólny mianownik: dają frajdę.


1. Trasa Starachowice – Zapora w Skarżysku-Kamiennej

Ta trasa to klasyk. Zaczyna się przy stacji kolejowej w Starachowicach i prowadzi aż do zapory w Skarżysku-Kamiennej. Około 30 kilometrów, ale nie daj się zwieść – to nie tylko „trasa”, to mała podróż w pigułce.

Po drodze masz promenadę nad Kamienną, potem piękny użytek ekologiczny im. Bolesława Papi – cisza, śpiew ptaków, zero ludzi. Dalej Pałac Schoenbergów w Wąchocku – niby opuszczony, ale wciąż robi wrażenie. A zaraz za nim zapora w Wąchocku – tu zawsze warto się zatrzymać, rozciągnąć nogi, zjeść banana i po prostu popatrzeć na wodę.

W drodze powrotnej są leśne miejsca odpoczynku – ławki, wiaty, czasem ognisko. Pamiętam, jak kiedyś świętowałem tam swój pierwszy tysiąc kilometrów na nowym rowerze. Siedziałem w lesie z batonem proteinowym i myślałem: „To jest właśnie wolność”.


2. Trasa Starachowice Wschodnie – Sieradowicki Park Krajobrazowy

Tu robi się trudniej. Start przy stacji Starachowice Wschodnie Wąskotorowe, potem teren coraz bardziej dziki. Momentami trzeba prowadzić rower – ale hej, to część przygody.

Po kilku kilometrach trafiasz na plażę – małą, urokliwą, idealną na postój. Dalej czeka Sieradowicki Park Krajobrazowy, gdzie przez chwilę czujesz się jak w Bieszczadach. Strumień, mech na kamieniach, zapach wilgotnej ziemi. Kiedyś wjechałem tam tuż po deszczu – błoto po oś, ale radość nie do opisania.

Całość ma ok. 27 km. To trasa dla tych, którzy lubią się zmęczyć, ale też poczuć, że „zrobili coś konkretnego”.


3. Trasa Puszcza Jodłowa – Most Duży (Nowa Słupia)

No i crème de la crème – Puszcza Jodłowa. To już nie wycieczka, to mała ekspedycja. Około 50 km, sporo przewyższeń, ale widoki wynagradzają wszystko. Startujesz w Nowej Słupi, kończysz przy Moście Dużym – brzmi niepozornie, ale po drodze zobaczysz kawał świętokrzyskiej magii.

Pierwszy przystanek – Puszcza Jodłowa, serce Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Potem Łysa Góra (595 m n.p.m.) – ta od czarownic i legend. Widok z góry? Po prostu wow. Dalej Klasztor na Świętym Krzyżu – jedno z najstarszych sanktuariów w Polsce.

Po drodze jest jeszcze zabytkowa chata w Kakoninie, Most Duży, a na koniec Leśny Punkt Odpoczynku z Wiatą – drewniane ławki, mapa, zapach igliwia. To miejsce, gdzie każdy rowerzysta automatycznie się uśmiecha.


Kilka praktycznych wskazówek

  • Wyrusz rano – po południu ruch na trasach rośnie.
  • Zabierz wodę i coś słodkiego – nawet jeśli planujesz tylko krótką rundkę.
  • Jeśli jedziesz latem, krem z filtrem to obowiązek (naprawdę, nauczyłem się tego po jednej wycieczce).
  • Część tras ma odcinki szutrowe – opony minimum 35 mm i będzie dobrze.

Dlaczego warto?

Bo rower to najprostszy sposób, by poczuć, że żyjesz.
Nie potrzebujesz wielkich planów ani drogiego sprzętu. Wystarczy wolny dzień, trochę siły w nogach i ciekawość świata. A Starachowice – z ich trasami, lasami i zakątkami – są do tego idealne.

Jeśli jeszcze nie ruszyłeś, to naprawdę warto. Sprawdź mapę, spakuj bidon, zrób sobie przerwę od codzienności. Trasy rowerowe w Starachowicach czekają – dosłownie za rogiem.

Rowery Starachowice

Nie każdy ma rower w piwnicy czy na balkonie – i to żaden problem. W Starachowicach działa system rowerów miejskich Starachowice.Bike, z którego możesz skorzystać dosłownie w kilka minut. Serio, to banalnie proste.

Zasada jest taka: bierzesz i jedziesz.

Jak wynająć rower miejski krok po kroku:

Krok 1. Pobierz aplikację ROOVEE i załóż konto.
Krok 2. Doładuj saldo – przelewem lub kartą.
Krok 3. Zeskanuj QR kod z kierownicy albo blokady nad tylnym kołem… i ruszaj!

Po skończonej jeździe po prostu zamknij ręcznie blokadę tylnego koła. Nie musisz nic zgłaszać ani dzwonić. System sam zakończy przejazd – szybciej się nie da.

A teraz najważniejsze: koszty.
👉 Opłata inicjalna (czyli kwota, którą wpłacasz na start, do wykorzystania na przejazdy) to 20 zł.
👉 Pierwsze 30 minut jazdy kosztuje tylko 1 zł.

Brzmi dobrze, prawda? Zwłaszcza jeśli chcesz spontanicznie wskoczyć na rower i zrobić rundkę po mieście, bez inwestowania w sprzęt.

Wypożyczalnie są rozmieszczone w kilku punktach w mieście, więc rower można łatwo złapać i zostawić, gdzie Ci wygodnie. No i najważniejsze – wszystkie trasy, o których pisałam wyżej, są w zasięgu roweru miejskiego.

FAQ – najczęstsze pytania o trasy rowerowe w Starachowicach

Jakie są najpopularniejsze trasy rowerowe w Starachowicach?
Najchętniej wybierane to: trasa Starachowice – Zapora w Skarżysku-Kamiennej (ok. 30 km), Starachowice Wschodnie – Sieradowicki Park Krajobrazowy (ok. 27 km) oraz Puszcza Jodłowa – Most Duży (ok. 50 km).

Czy te trasy są trudne?
Większość tras ma średni poziom trudności. Jeśli dopiero zaczynasz, wybierz trasę do zapory w Wąchocku – jest spokojna i dobrze oznakowana.

Ile czasu zajmuje przejazd?
Trasa do zapory – około 2 godziny. Sieradowicki Park – około 3 godziny. A pełna trasa przez Puszczę Jodłową? Od 4 do 6 godzin, zależnie od tempa i liczby postojów.

Czy trasy są dobrze oznakowane?
Większość tak, ale zawsze warto mieć aplikację lub mapę offline – zwłaszcza w lasach.

Udostępnij

O autorze