W Starachowicach trwa ożywiona dyskusja na temat dzierżawy miejsc parkingowych od miasta. Pomysł Urzędu Miejskiego, który zakłada możliwość wydzierżawienia części parkingów przy ulicach Kochanowskiego, Słonecznej i Reja, spotkał się zarówno z zainteresowaniem, jak i sprzeciwem mieszkańców.
Na czym polega dzierżawa miejsc parkingowych?
Urząd Miejski w Starachowicach zdecydował się wprowadzić system dzierżawy miejsc parkingowych na terenach należących do gminy. Jak informuje rzecznik magistratu, decyzję podjęto po licznych wnioskach mieszkańców i administratorów wspólnot, którzy od dawna zgłaszali zapotrzebowanie na stałe miejsca postojowe.
W pierwszej turze zaplanowano dzierżawę 51 miejsc parkingowych przy ul. Mikołaja Reja, Jana Kochanowskiego i Słonecznej. Wykazy nieruchomości zostały udostępnione publicznie na 21 dni, a termin składania wniosków minął 18 czerwca 2024 r.
Jeśli liczba chętnych przekroczy liczbę dostępnych miejsc, urząd zorganizuje przetarg nieograniczony, o którym mieszkańcy zostaną poinformowani co najmniej 30 dni wcześniej.
Głosy mieszkańców – obawy i sprzeciw
Nie wszyscy jednak podzielają entuzjazm urzędników. Największy sprzeciw pojawił się na Osiedlu Żeromskiego, gdzie mieszkańcy obawiają się, że nowe zasady doprowadzą do „prywatyzacji” wspólnych terenów.
– „Parkingi rotacyjne są potrzebne mieszkańcom jak woda. Nie może być tylko pogody dla bogaczy” – mówi jeden z mieszkańców, cytowany przez lokalne media.
Inny mieszkaniec zwraca uwagę, że przy liczbie 336 miejsc i 780 parkujących aut już teraz brakuje przestrzeni. Według nich wprowadzenie przetargu sprawi, że z miejsc będą korzystać tylko ci, których na to stać, a goście osiedla – rodziny, kurierzy czy lekarze – nie będą mieli gdzie parkować.
Stanowisko Urzędu Miejskiego
Urząd odpowiada, że pomysł nie ma na celu wykluczenia kogokolwiek, lecz uporządkowanie kwestii parkowania. – „Otrzymywaliśmy wiele próśb o możliwość dzierżawy. Wychodzimy naprzeciw tym potrzebom” – przekazał rzecznik magistratu.
Po zakończeniu procedury przyjmowania wniosków urząd zapowiada weryfikację zgłoszeń i ogłoszenie dalszych decyzji.
Moje spostrzeżenie
Pamiętam, jak kilka lat temu sama miałam problem z parkowaniem pod blokiem. Codziennie po pracy krążyłam po osiedlu, licząc na cud – może ktoś akurat wyjedzie. Dlatego rozumiem obie strony. Dzierżawa daje poczucie bezpieczeństwa, ale jednocześnie odbiera elastyczność. Widać, że to temat, w którym nie ma łatwych rozwiązań – każdy ma swoje racje.
Co dalej?
Decyzje dotyczące dalszych działań Urzędu Miejskiego poznamy po zakończeniu etapu weryfikacji wniosków. Mieszkańcy zapowiadają kolejne spotkania i rozmowy, by wspólnie wypracować kompromis.
Podsumowanie
- Gdzie: Starachowice, ulice Reja, Kochanowskiego i Słoneczna
- Co: planowana dzierżawa 51 miejsc parkingowych
- Kiedy: składanie wniosków do 18 czerwca 2024 r.
- Dlaczego: na wniosek mieszkańców i wspólnot
- Kontrowersje: obawy o „prywatyzację” i brak rotacji miejsc